kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

wiadomości kulturalne

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Szekspir na wiele sposobów i w hurtowej ilości. Zbliża się Festiwal Szekspirowski

Największą gwiazdą tegorocznego Festiwalu Szekspirowskiego jest Oskaras Koršunovas, reżyser dwóch prezentowanych w Gdańsku spektakli swojego autorskiego OKT (Oskaro Koršunovo Teatras) - "Sen nocy letniej" oraz "Hamleta" (na zdjęciu).

mat. prasowe

Największą gwiazdą tegorocznego Festiwalu Szekspirowskiego jest Oskaras Koršunovas, reżyser dwóch prezentowanych w Gdańsku spektakli swojego autorskiego OKT (Oskaro Koršunovo Teatras) - "Sen nocy letniej" oraz "Hamleta" (na zdjęciu).

Sierpień już po raz czternasty powitamy razem z Festiwalem Szekspirowskim. Największy w Polsce wakacyjny festiwal teatralny odbędzie się w dniach 30 lipca - 9 sierpnia. Widzów czeka ogromna dawka teatru, bowiem zaprezentowanych zostanie ponad 20 spektakli przywiezionych z trzech kontynentów.



Tegoroczny Festiwal Szekspirowski składa się zarówno z produkcji prezentowanych w ramach głównego programu festiwalu (20 spektakli teatralnych, w tym finał konkursu o Złotego Yoricka, w którym wezmą udział cztery polskie spektakle - "Sen nocy letniej" Teatru Polskiego we Wrocławiu w reż. Moniki Pęcikiewicz, "Co chcecie albo Wieczór Trzech Króli" Teatru im. Kochanowskiego w Opolu w reż. Michała Borczucha, "Ja, Hamlet" Teatru im. Bogusławskiego w Kaliszu w reż. Marka Kality i "Król Lear" Wrocławskiego Teatru Współczesnego w reż. Cezariusa Graužinisa), jak i spektakli offowych, o których niedawno pisaliśmy, oraz licznych zajęć edukacyjnych.
Po raz pierwszy w historii Festiwalu Szekspirowskiego swoją własną produkcję przedstawi Gdański Teatr Szekspirowski. Spektakl "Makbet Remix" , który swoją premierę ma 31 lipca, jest wydarzeniem interdycypliarnym, łączącym różne dziedziny sztuki.

mat. prasowe

Po raz pierwszy w historii Festiwalu Szekspirowskiego swoją własną produkcję przedstawi Gdański Teatr Szekspirowski. Spektakl "Makbet Remix" , który swoją premierę ma 31 lipca, jest wydarzeniem interdycypliarnym, łączącym różne dziedziny sztuki.


- Budowanie programu takiego festiwalu jest bardzo skomplikowanym przedsięwzięciem - mówi Jerzy Limon, dyrektor Festiwalu Szekspirowskiego i budowanego Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. - Problemy podzielić można na trzy kategorie - są to możliwości transportu spektakli i problemy techniczne, wiążące się z przeniesieniem wielkich produkcji, m.in. akustyka, wymiary sceny i widowni, aranżacja wnętrza. Na to nakładają się koszty danej produkcji, mogącej liczyć nawet 70-80 osób, i oczywiście terminy, które bardzo trudno dograć z teatrami. Rozplanowanie wszystkiego logistycznie jest wielkim wysiłkiem, zwłaszcza, że pobyt na poszczególnych scenach przeważnie trwa dłużej niż dzień planowanego pokazu.

Właśnie dlatego w tym roku festiwal korzysta z rekordowo wielu miejsc prezentacji spektakli, w tym też obecnych w programie festiwalu po raz pierwszy - zajezdnia tramwajowa na ul. Kurzej na Dolnym Mieście, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia oraz Teatr Miejski im. Witolda Gombrowicza w Gdyni. W sumie festiwal zaistnieje na dziewięciu scenach.

Do najciekawiej zapowiadających się wydarzeń festiwalu, obok pokazu oficjalnie zamykającego festiwal - "Hamleta" japońskiego Ryutopia - Teatr Noh (reż. Yoshihiro Kurita, 7.08, godz. 21:30 i 8.08, godz. 20:30) oraz pokazów konkursu o Złotego Yoricka, należą oba spektakle słynnego Oskarasa Koršunovasa, zrealizowanych przez niego w autorskim OKT (Oskaro Koršunovo Teatras).

- Pokażemy liczący już 10 lat spektakl "Sen nocy letniej" (6.08, godz. 17) oraz najnowszą produkcję Koršunovasa - "Hamleta" (8.08, godz. 16). Konfrontacja teatru tego artysty sprzed dekady z jego obecną pracą artystyczną na pewno wypadnie bardzo ciekawie - przekonuje dyrektor Limon.

Dyrektor niezbyt chętnie zdradza swoje typy na najciekawsze wydarzenia festiwalu, ale wskazuje te szczególne. - Bardzo interesująco zapowiadają się dwa spektakle naszych afrykańskich gości z Zimbabwe - "Kupenga kwa Hamlet/Szaleństwo Hamleta" (3.08, godz. 17 i 4.08, godz. 20) oraz "Vakomana Vaviri ve Zimbabwe lub Dwaj panowie z Werony" (3.08, godz. 21 i 4.08, godz. 17) to bardzo kontaktowe, żywiołowo zagrane przedstawienia. Nie można zapomnieć również o kolejnym przedstawicielu bloku wschodniego - Romanie Viktyuku, który pokaże "Romea i Julię" (2.08, godz. 21:30 i 3.08, godz. 20), zrealizowanego z autorskim zespołem Roman Viktyuk Theatre. Osobiście bardzo liczę na naszą produkcję "Makbet Remix" oraz koprodukcję "Perykles" (6-9.08, godz. 18:30) angielskiego zespołu Parrabbola.

Wyjątkowo zapowiada się właśnie "Makbet Remix" (31.07-1.08, godz. 19 i 21), pierwsza produkcja Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. Spektakl reżyserowany przez Roberta Florczaka z Grupy Artystycznej Sfinks, z muzyką Felixa Kubina, należy do największych i najdroższych przedsięwzięć całego festiwalu. Użyto w nim elementów teatru dramatycznego, teatru radiowego, wideo-artu, wideo animacji 3D z dominującą rolą teatru tańca w wykonaniu m.in. Leszka Bzdyla i Katarzyny Chmielewskiej z Teatru Dada von Bzdülöw.

Głosów do spektaklu użyczyli m.in. Andrzej Seweryn i Artur Żmijewski. Ostatecznie zabraknie kwestii w wykonaniu samego dyrektora Limona. - Wierzyłem, że zadebiutuję w roli aktora. Nawet media były już ustawione, żeby wspomnieć o udanym epizodzie Jerzego Limona, a tu, jak grom z jasnego nieba, spada na mnie wiadomość, że mnie wykreślono i wszystkie moje nadzieje na karierę aktorską spełzły na niczym - śmieje się Jerzy Limon.

Program festiwalu dopełniają wykłady i spotkania (m.in. z Oskarasem Koršunovasem 7.08, godz. 15) w Sali Mieszczańskiej Ratusza Staromiejskiego zobacz na mapie Gdańska oraz spotkania z twórcami spektakli po ich zakończeniu. W ramach festiwalu Magda Jędra, Emilia Orzechowska oraz Maciej Wojnicki przeprowadzą na Reducie Wilk akcję artystyczną "Może się przyśni...". Na wszystkie wydarzenia dodatkowe wstęp wolny.

Budżet festiwalu oscyluje w granicach 1,5 miliona złotych. Część wydarzeń (m.in. "Perykles") jest współfinansowana dodatkowo ze środków Unii Europejskiej w ramach współpracy międzynarodowej.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 10)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4559782 2010-07-26 12:16 (3)

Wszystko ładnie pięknie. Autor zapomniał tylko napisać, że to kolejny festiwal dla snobów. Jak Soilidarity of Arts i już wiele, wiele innych.

:(

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 15

zgłoś do moderacji opinię 4559783 2010-07-26 15:13 Już sobie wyobrażam akapit od autora:

"EEEEEEee, ale i tak nie przybywajcie, bo to dla snobów, bułkę przez bibułkę ..." ehehehehe.

hejahaha

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4559784 2010-07-26 15:59 dokładnie, siedź na kanapie...

...wpieprzaj chipsy i ciesz się światem wg kiepskich

lepszy

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4559785 2010-07-26 19:51 racja

Niestety- kto może sobie pozwolić na karnet za blisko 500 złotych? Uczestniczycie w spektaklach? Połowa wchodzi na zaproszenia, jedna czwarta to pracownicy i wolontariusze, reszta- karnetowicze. Sztuka dla sztuki, impreza dla tych, którzy ją organizują i w niej występują. Może i o to chodzi w kulturze.

pikolo

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 4559786 2010-07-26 20:13 w swiecie

wygwizduje sie festiwale dla pseudoelity moze w polsce tez do tego dorosna nie tylko dotacje beda brac

szekspir

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 5

zgłoś do moderacji opinię 4559787 2010-07-26 22:06

Jakiej elity? Szekspir to klasyka, klania sie liceum, chyba ze sie matury nie zdawalo to co innego. Przynajmniej jeden festiwal " dla snobow" majacy sens i przynajmniej jest bezpiecznie niz w tlumach z piwem i frytkami.

a co to Szekspir?

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4559788 2010-07-26 23:27

dla yyyntelyyygentej elyyyty, co to się brzydzi motłochem, którego desygnatami są piwo i frytki, jakież to oryginalne. Szekspir właśnie w takim tłumie wystawiał swoje sztuki.
Szekspir to Szekspir, atmosfera festiwalu to rzecz zupełnie inna. Proszę nie mieszać pojęć.

maniek

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4559789 2010-07-27 08:07 ci którzy nigdy nie byli

piszą że to snobowanie-a teatr jest po to żeby coś przeżyć i się o sobie dowiedzieć;przestańmy być tacy do bólu dziadowscy, cała Europa robie Festiwale Szekspirowskie tylko u nas wychodzi buractwo i frytki, dobrze, że się komuś chce organizować taki festiwal.

mrukkkkkkkkk

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4559790 2010-07-27 12:18 jako znawcy szekspira mieszkancy gdanska

zadamy bezplatnych spektakli na dotowany od 20 lat festiwal

hamlet

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4559791 2010-07-30 08:56

Jak co roku czekam na tę imprezę z utęsknieniem. A komentarze, że ona jest dla snobów, można włożyć między bajki. Festiwal Szekspirowski jest dla wszystkich. Jak Cie nie stać na płatne występy, poszukaj bezpłatnych (na tym festiwalu też takie są).

pozdr

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię