fot. Maciej Kosycarz/KFP
Nowa siedziba ECS-u powstaje przy placu Solidarności w Gdańsku.
Blisko 540 kandydatów z całej Polski zgłosiło się do pracy w dziale PR Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. Na pracę mogą liczyć dwie osoby.
- Czy chciał(a)byś pracować w ECS?
-
tak, to fascynująca instytucja
10% -
tak, bo to wygodna, urzędnicza posada z niemałą pensją
33% -
nie, bo nie jestem fanem tej instytucji
30% -
nie, bo praca w urzędzie nie jest szczytem moich marzeń
27%
łącznie głosów: 1048
Do obowiązków nowo wybranego PR-owca (albo PR-owców, bo choć oferta dotyczy jednego stanowiska, ECS nie wyklucza przyjęcia dwóch osób), będzie należało m.in. redagowanie informacji, materiałów prasowych, strony internetowej, a także współpraca z dziennikarzami, monitoring mediów, samodzielne organizowanie projektów promocyjnych, przygotowywanie druków i materiałów promocyjnych, merytoryczne wsparcie aktywności ECS oraz kontakty z partnerami ECS. Sporo pracy. Czy podobnie będzie z pensją PR-owca?
- Na tym etapie rekrutacji, kiedy nie znamy jeszcze finalistów konkursu, trudno dokładnie określić wysokość wynagrodzenia. Prawdopodobnie będzie to około 3,5 tys. zł brutto - informuje Aleksandra Dulkiewicz z działu koordynacji i PR w ECS.
Choć w ogłoszeniu nie było mowy o zarobkach, a jedynie o wymaganiach (w tym m.in.: wyższe wykształcenie, tytuł magistra, znajomość przynajmniej jednego języka obcego, kreatywność, dyspozycyjność, prawo jazdy kat. B i inne.) zaskakuje tak duża liczba kandydatów.
- Uczestniczenie w tworzeniu takiego projektu jak ECS jest na pewno ciekawym i twórczym wyzwaniem - mówi Dulkiewicz. - Zapewne również powodem dużego zainteresowania jest trudna sytuacja na rynku pracy oraz niewielka liczba ciekawych ofert pracy w Trójmieście.
Rekrutacja składa się z trzech etapów. Szczegóły pierwszego etapu chętni poznali zaraz po wysłaniu CV. - Minutę po wysłaniu dokumentów otrzymałem trzy zadania do rozwiązania oraz informację, że nadesłano już 540 aplikacji mówi pan Marek z Gdańska, który stara się o pracę w ECS.
Zadania są opisowe i dotyczą min. przygotowania informacji zapowiadających uroczystość wręczenia Medali Wdzięczności, przygotowanie treści ulotki reklamującej wystawę "Drogi do Wolności". Ostatnim był casus - "Opisz jak byś postąpiła/postąpił w opisanej poniżej sytuacji. W piątek po godz. 17 dzwoni na Twój służbowy numer telefonu dziennikarka z lokalnego oddziału ogólnopolskiej gazety codziennej. Informuje, że przygotowuje publikację do poniedziałkowego wydania gazety, a niezbędna jest jej odpowiedź na pytanie: jaka była kwota umowy, zawartej trzy lata temu pomiędzy ECS a spółką XYZ, na wykonanie ekspertyzy wytrzymałości stropów w budynku, w którym ECS organizuje projekcje kinowe. - To prawda, że nie było przetargu? - dopytuje dziennikarka."
- Odpowiedzi na przygotowane pytania przysłało już 120 osób - dodaje Aleksandra Dulkiewicz. - W kolejnym etapie przygotowaliśmy test wiedzy o misji i działalności ECS, historii ruchu niepodległościowego w Polsce i świecie współczesnym. Ostatnim etapem rekrutacji będzie rozmowa indywidualna.
O tym komu dopisało szczęście dowiemy się najprawdopodobniej w lutym.






















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.