Jeszcze w maju zakończyć ma się budowa nowej siedziby Sceny Kameralnej Teatru Wybrzeże. Odwiedziliśmy z kamerą plac budowy, aby przekonać się, jak przebiegają prace.
- Planujesz wizytę w sopockim teatrze?
-
tak, nie mogę się już doczekać pierwszych przedstawień
41% -
wielkich oczekiwań nie mam, ale pewnie pojawię się prędzej albo później, aby zobaczyć jakieś przedstawienie
38% -
nie, obawiam się, że będzie to typowe miejsce spotkań snobów
11% -
nie, ponieważ nie lubię teatru
10%
łącznie głosów: 326
- Zdajemy sobie sprawę, że wnętrze budynku nie wygląda jeszcze na skończone, ale 20 lub 21 maja będzie on odbierany przez odpowiednie służby. Liczymy więc, że pozwolenie na jego użytkowanie otrzymamy na samym początku czerwca - mówi Mirosław Jaroszewicz, koordynator inwestycji z ramienia Teatru Wybrzeże.
Wykonawcy muszą się spieszyć, bo już na 19 czerwca zapowiadane jest premierowe przedstawienie na deskach nowej Sceny Kameralnej. Na jej budowie skorzystać mają wszyscy, od widzów po aktorów.
Większa będzie scena. O ile widownia starej Sceny Kameralnej, która jeszcze do niedawna mieściła się w budynku innego starego sopockiego kina - Polonii, pomieścić mogła niespełna 200 osób, o tyle na widowni nowego obiektu zasiąść będzie mogło 250 osób.
- Teatr będzie bardzo nowoczesny, dysponować będzie bardzo dużą liczbą specjalnych urządzeń scenicznych, do tego zarówno scena, jak i widownia, w zależności od potrzeb, będą ruchome. Da to ogromne możliwości reżyserom - dodaje Jaroszewicz.
Okazale prezentuje się także część obiektu, która będzie przeznaczona dla aktorów. Przepastne garderoby, pokoje gościnne z tarasami, z których rozpościera się widok na dolny Sopot - wszystko to sprawi, że do Sopotu, bez odrobiny wstydu, zapraszać będzie można gwiazdy światowego formatu.
O ekskluzywnym charakterze teatru świadczyć może fakt, iż w holu, przed wejściem na widownię, znaleźć ma się żyrandol, który kosztować będzie... tyle, co dobrej klasy samochód. Mimo to cała inwestycja do przesadnie drogich nie należy. Za wszystko samorząd województwa oraz wspierające go miasto zapłacą około 8,5 mln zł.





















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.