14 maja 2011, godz. 13:00 (74 opinie)
for. Mateusz Ochocki/KFP
Muzeum Archeologiczne w tym roku przeniesie nas do dalekiej Japonii. Oprócz wystaw, będzie można nauczyć się technik origami, zobaczyć przygotowanie makijażu gejszy i obejrzeć panoramę Gdańska z wieży Domu Przyrodników.
Przed nami Europejska Noc Muzeów. Jak ją spędzić, aby zobaczyć możliwie dużo i w stosunkowo krótkim czasie? Przygotowaliśmy przykładowe trasy po trójmiejskich muzeach i galeriach.
GdańskDecydując się na zwiedzanie najbardziej znanych placówek (m.in.
Dwór Artusa,
Muzeum Bursztynu,
Ratusz Głównego Miasta,
Zielona Brama,
Sołdek), warto uzbroić się w cierpliwość. Trzeba pamiętać, że są to najchętniej wybierane przez zwiedzających miejsca z uwagi na lokalizację i przygotowywany specjalnie na Noc Muzeów program artystyczny. Dlatego czas oczekiwania na wejście do środka może wahać się od 15 do nawet 45 minut.
fot. Anna Szczodrowska/trojmiasto.pl
Wielbiciele historii najnowszej mogą wybrać wizytę w oliwskiej jednostce Instytutu Pamięci Narodowej. Będzie można zajrzeć do słynnych teczek i dowiedzieć się, jak wygląda praca archiwisty.
Zwiedzanie można rozpocząć od
Centrum Hewelianum 
, aby posłuchać historycznej gawędy "Podróż wehikułem czasu" (o pełnych godzinach) i zobaczyć interaktywną wystawę "Energia, Niebo i Słońce". Jeśli pogoda dopisze, największe wrażenie powinny jednak zrobić publiczne pokazy nieba z komentarzem astronoma. Po 15-minutowym spacerze dojdziemy do wystawy
Drogi do wolności 
, która kolejny raz zamieni się w enklawę PRL-u. Nim wejdziemy, prawdopodobnie przyjdzie nam trochę poczekać. Spacer do
Muzeum Bursztynu 
na dwie stałe wystawy i pokazy przybliżające proces powstawania bursztynowej biżuterii to kolejny kwadrans, tyle że przed samym Muzeum najprawdopodobniej zastaniemy kilkudziesięciometrową kolejkę oczekujących i wraz z nimi poczekamy około pół godziny. Chociaż ci, których interesują skarby Bałtyku, nie będą tego czasu żałować.
- Podczas Nocy Muzeów najważniejszy(a) jest:
-
wartościowy program artystyczny
6%
-
możliwość nadrobienia kulturalnych zaległości
9%
-
wizyta w miejscach, do których inaczej bym nie zajrzał(a)
25%
-
spora dawka kultury za darmo lub za złotówkę
16%
-
dobra zabawa
9%
-
to, że trwa tylko jedną noc, stanie w tłumie i w kolejkach do wejścia to nie dla mnie
35%
łącznie głosów: 317
Stąd właściwie mamy do wyboru dwie drogi. Jedną z nich będzie spacer w stronę Motławy. Po drodze
Ratusz Głównego Miasta 
, oddział MHMG, udostępniający swoje najbardziej reprezentatywne sale - wstęp co 45 minut; sąsiadujący z nim
Dwór Artusa 
, który na tę noc wróci do czasu swojej świetności, obejrzeć można m.in. zainscenizowaną ucztą w Wielkiej Hali - wstęp tylko o pełnych godzinach. Jeśli zależy nam na nieco mniej licznym towarzystwie, zajrzeć wypada do
Gdańskiej Galerii Miejskiej 
na wystawie "Existence" lub do
Kamienicy Gotyk 
na spotkanie z Anną Schilling i Mikołajem Kopernikiem (o godz. 21 spektakl o związkach Kopernika z Gdańskiem). Ciekawy program przygotowało też
Muzeum Archeologiczne 
, gdzie prezentowana będzie m.in. kultura japońska, pokazy origami, techniki makijażu gejszy. Zwiedzanie zakończyć można na drugim brzegu Motławy na
Sołdku 
lub poznaniu (z przewodnikiem)
Spichlerzy na Ołowiance 
.
Mniej chętni do stania w kolejkach mogą jednak spod Bramy Wyżynnej pojechać bezpłatnym autobusem do głównej siedziby
Muzeum Narodowego 
, gdzie, oprócz zwiedzania, wystaw będzie można skorzystać z bogatego programu, adresowanego głównie do dzieci i młodzieży. Już na kolejnym przystanku autobusu wysiądziemy przy
CSW Łaźnia 
, gdzie będą m.in. pokazy animacji, oprowadzanie po wystawach i koncerty. Spod Łaźni dojedziemy autobusem także na
Westerplatte. Tam pracownicy
Muzeum II Wojny Światowej zaprezentują wystawę plenerową poświęconą dziejom półwyspu i jego bohaterskiej obronie podczas II wojny światowej, o godz. 20, 22 i o północy odbywać się będą pokazy musztry i szkolenia wojskowego, a w trakcie zwiedzania posilić się będzie można wojskowym jedzeniem. Jednak największym magnesem powinno być dodatkowe oświetlenie terenu Westerplatte i więcej patroli ochrony, dzięki czemu nocny spacer po półwyspie będzie przyjemnością. Ostatni bezpłatny autobus do centrum o godz. 0:50.
GdyniaZwiedzanie można rozpocząć od
Muzeum Miasta Gdyni 
(możliwe kilkunastominutowe oczekiwanie na wstęp), które świętuje Noc Muzeów od godz. 17 koncertem orkiestry na schodach muzeum, a potem występy teatralne (o godz. 19 i 21). O godz. 22 odbędą się tam pokazy tanga i wspólna milonga - instruktorzy pomogą stawiać pierwsze kroki początkującym tancerzom. Po sąsiedzku warto zajrzeć do
Muzeum Marynarki Wojennej 
, gdzie zobaczymy grupy rekonstrukcyjne na terenie Ekspozycji Plenerowej Broni i Uzbrojenia Morskiego, będzie można również porozmawiać z pilotem samolotu Mig 21-bis - latającego przed laty na dokładnie tym modelu, który dziś stanowi część wystawy plenerowej.
Można przejść się też na Skwer Kościuszki do statków -
ORP Błyskawica 
i
Dar Pomorza 
, choć tam są zazwyczaj największe kolejki zwiedzających, więc kilkanaście minut postoju nie powinno nas dziwić. Później udać się można do
Domku Abrahama 
, w którym pokazywana jest nowa wystawa stała pt. "Ginące zawody" o tkactwie, szewstwie i krawiectwie. Warto zarezerwować sobie czas na pokazy tkactwa w wykonaniu Aleksandry Bibrowicz-Sikorskiej (godz. 20, 21 i 22). Stąd bezpłatnym autobusem linii NM dojedziemy na
Dworzec Morski 
, teren przyszłego Muzeum Emigracji, gdzie zwiedzimy sam dworzec i poznamy opowieści o polskiej emigracji. W końca tam właśnie żegnał się z Polską m.in. Witold Gombrowicz. Ostatni autobus powrotny do centrum o 1.26.
SopotRozpoczynając zwiedzanie w
Państwowej Galerii Sztuki 
obejrzymy aktualne wystawy czasowe ("Henryk Cześnik, malarstwo, rysunek", "Brudna woda", "Nie należy myśleć tylko o jednym"). Dla dzieci przygotowano kolorowanki i zagadki rozmieszczone w różnych punktach galerii. Po wizycie w PGS dwudziestominutowy spacer promenadą nadmorską w stronę Gdańska zaprowadzi nas do
Muzeum Sopotu 
, gdzie właśnie w Noc Muzeów otwierana jest nowa wystawa wyrobów fajansowych. Głównym atutem Muzeum Sopotu nie od dziś pozostaje jednak niezwykle urocze położenie.
Najważniejsze jednak, aby zabrać ze sobą dobry humor i potraktować ten wieczór jako miłą puentę dnia, a nie jako slalom gigant między innymi zwiedzającymi. Wtedy pozytywnych wrażeń nie zabraknie niezależnie od pogody.
Noc Muzeów w Trójmieście w 2010 roku
Noc Muzeów w Trójmieście w 2009 roku
Tygodnik Kulturalny
Najnowsze informacje co tydzień w twojej skrzynce