"Pruszka Zagadka" Piotr Schmandt
Do księgarni trafiła niedawno pierwsza część cyklu kryminalnego w stylu retro - "Pruska zagadka" Piotra Schmandta. 18 marca w Exlibris Cafe w Gdańsku odbyło się spotkanie, podczas którego autor wprowadził nas w swoisty mikrokosmos Wejherowa z początku XX wieku, gdzie toczy się akcja książki.
Książka z pewnością zainteresuje wszystkich miłośników odkrywania historii okolic Trójmiasta. Akcja rozpoczyna się zaginięciem gimnazjalisty Johanna Wendersa w lutym 1901 roku. Po czterech dniach poszukiwań jego poćwiartowane szczątki zostają odnalezione w rzece.
Ta makabryczna zbrodnia wstrząsa spokojnym dotąd miasteczkiem. Na pomoc miejscowej policji przybywa specjalnie z Berlina inspektor Ignaz Braun - wschodząca gwiazda tamtejszego wydziału zabójstw. Jako człowiek z zewnątrz, nieuwikłany w miejscowe relacje, rzeczowo zabiera się do sprawy. Czy uda mu się rozwiązać "pruską zagadkę"? Za inspirację do napisania kryminału autorowi posłużyła autentyczna historia.
- Zbrodnia, którą opisałem wydarzyła się naprawdę w tym samym czasie co akcja książki, tylko że w Chojnicach. Z uwagi na podobieństwo co do wielkości i charakteru miasta, przeniosłem ją do Wejherowa - mówi Piotr Schmandt.
Autor jak sam o sobie mówi, jest wielbicielem miasta i świetnie zna jego historię. W "Pruskiej zagadce" przenosi nas w świat meloników, wytwornych garniturów i sukien oraz eleganckich wnętrz. Możemy się przejść dawnymi uliczkami Wejherowa, wsłuchać w rozmowy jego mieszkańców i pooglądać ówczesne wystawy sklepowe.
- To miała być taka pocztówka z tamtego czasu - tłumaczy Schmandt. I chyba taką jest. Książka ma bowiem wiele warstw. Nie tylko opisuje historię dochodzenia detektywistycznego, ale też ukazuje ówczesne stosunki społeczno-narodowościowe i religijne. - Każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie. Są namiętności takie jak miłość, nienawiść, chciwość, i jest też intryga - wyjaśnia pisarz.
Kolejna część z cyklu zapowiadana jest na jesień. Spotkanie było pierwszym z cyklu zainaugurowanych przez Exlibris Cafe.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.