kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

wiadomości kulturalne

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Powtórka z Sylwestra w Teatrze Muzycznym

Paweł Czajka, Sebastian Wisłocki i Paweł Bernaciak właśnie "Pędzą konie po betonie w szarej mgle...". Piosenka Golec uOrkiestra to jeden z wielu przebojów wykonywanych podczas "Koncertu Sylwestrowego na Bis".

fot. Marcin Rakowski

Paweł Czajka, Sebastian Wisłocki i Paweł Bernaciak właśnie "Pędzą konie po betonie w szarej mgle...". Piosenka Golec uOrkiestra to jeden z wielu przebojów wykonywanych podczas "Koncertu Sylwestrowego na Bis".

Teatr Muzyczny w Gdyni od lat bisuje koniec roku i swoją zabawę sylwestrową, którą obchodzi z humorem i "na musicalowo". Tegoroczny Koncert Sylwestrowy mógłby zostać opatrzony cyfrą dwa, bo stanowi kontynuację i rozwinięcie ubiegłorocznych pomysłów.



"Grek Zorba" zatańczony przez Stavrosa Pittasa (po środku, w koszulce z flagą Grecji) razem z zespołem Muzycznego odbył się w scenerii ze "Shreka". Byli chłopcy z Rydell School ("Grease"), odmieńcy ze "Shreka", Janosik i chłopi - zapowiedź premiery Wojciecha Kościelniaka wg "Chłopów" Reymonta, która zainauguruje działanie Dużej Sceny po remoncie jesienią 2013 roku.

fot. Marcin Rakowski

"Grek Zorba" zatańczony przez Stavrosa Pittasa (po środku, w koszulce z flagą Grecji) razem z zespołem Muzycznego odbył się w scenerii ze "Shreka". Byli chłopcy z Rydell School ("Grease"), odmieńcy ze "Shreka", Janosik i chłopi - zapowiedź premiery Wojciecha Kościelniaka wg "Chłopów" Reymonta, która zainauguruje działanie Dużej Sceny po remoncie jesienią 2013 roku.

"Koncert Sylwestrowy" tym razem wyreżyserował Bernard Szyc. Pierwsza część, podobnie jak rok wcześniej, to - z powodu rozbudowy teatru - jeden wielki plac budowy, na którym pojawia się przedstawiciel Państwowej Inspekcji Pracy, wprowadzając popłoch w mocno rozprężone nieobecnością dyrektora robotniczo-artystyczne towarzystwo.

W tym roku postanowiono wykorzystać fakt, że w Teatrze Muzycznym występuje kilkoro artystów spoza Polski. Wyjątkowo nie tylko tańczy, ale i śpiewa niezmiennie pełna wdzięku Vilde Valldal Johannessen z Norwegii, zaś w drugiej części wieczoru Stavros Pittas z Grecji wspólnie z zespołem Muzycznego tańczy "Greka Zorbę". Jak zwykle błyszczy niezwykle charakterystyczny rosyjski Białorusin, Sasza Reznikow. Bernard Szyc do kompletu w stereotypowych obcokrajowców ubiera jeszcze kilku gdyńskich aktorów.

Pomiędzy aktorami i tancerzami biega zastępca dyrektora (Marek Richter) wraz z seksowną asystentką usiłując, oczywiście bezskutecznie, zagonić towarzystwo do pracy. Dopiero nagły powrót dyrektora teatru z wojaży o unijne pieniądze (w tej roli faktyczny dyrektor Teatru Muzycznego, Maciej Korwin) zmienia postać rzeczy.

Drugi akt wzorowany jest na wieczorach tematycznych Teatru Studio Buffo w Warszawie, a dyrektor Maciej Korwin, jak w warszawskich produkcjach dyrektor Studia Buffo, Janusz Józefowicz, wciela się w konferansjera. Aktorzy i tancerze występują w kostiumach z różnych produkcji Muzycznego ostatnich miesięcy. Artyści Muzycznego śpiewają w nich covery doskonale znanych, wpadających w ucho, w większości polskich przebojów, w myśl zawsze sprawdzającej się zasady, że lubimy to, co już znamy.

Najciekawiej wypada bardzo nietypowa aranżacja "Summertime" do muzyki Gershwina (rozsławione dzięki niezrównanej Janis Joplin), wykonanego w Gdyni przez Mariolę Kurnicką, Katarzyną Kurdej, Jacka WesteraAleksego Perskiego. Ciekawie brzmi "Raz dwa, raz dwa" znane nieco starszym dzięki Korze i Maanam, a młodszym dzięki Ani Wyszkoni, zaś na gdyńskiej scenie wykonywane przez Aleksandrę Meller i brawurowo śpiewającą ten utwór Katarzynę Kurdej. Nie zabrakło też humoru - np. piosenkę Wojciecha Młynarskiego "Ogrzej mnie" Paweł Bernaciak wykonuje z makietą Teatru Muzycznego na głowie. Pojawiają się również piosenki ze "Shreka", "Spamalota" i "Grease". Niespodzianka czeka widzów także w przerwie widowiska.

Artyści dobrze się bawią. Rozochocona publiczność również. Jest wesoło i przaśnie. Zabawa trochę jak z przyjęcia u cioci na imieninach, trochę jak z wiejskiego wesela nim na stole zagoszczą mocniejsze trunki. Między niewybrednymi, "gazetowymi" żartami dyrektora, a coverami znanych hitów, znajdzie się miejsce m.in. na kolędy.

I tak, jak to z remake'ami bywa, nie tylko wszystko to już było, ale powtórka z rozrywki wypada po prostu dużo gorzej niż rok temu. Okazja jednak wyjątkowa, więc cały ten występ można potraktować z przymrużeniem oka. Najważniejsza jest przecież zabawa, której po obu stronach rampy nie brakuje.

"Koncerty Sylwestrowe na Bis" w gdyńskim Teatrze Muzycznym zobacz na mapie Gdyni można oglądać codziennie do 7 stycznia o godz. 19 i ostatni raz - 8 stycznia o godz. 17. Bilety kosztują od 46 do 95 zł.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 12)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 2977667 2012-01-04 07:54 "Spamalota"? (2)

czy Spamalotu?

grease

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 2977668 2012-01-04 08:53 spamalota

nie - spamalotu

hair

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 2977669 2012-01-04 09:09

Obie formy są niewyszukanym "polisz inglisz".

Bóbr

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 2977670 2012-01-04 11:23 znowu?!

Czyli odgrzewane kotlety z zeszłego roku..posypane jednak odrobiną czgoeś nowego, żeby widz za bardzo nie narzekał...w końcu stali bywalcy i tak przyjdą...a wszystko za jedyne 95 zł ( przy tańszych opcjach słabiej widac :) )

koala

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 6
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 2977672 2012-01-04 19:02 (1)

Uczestniczyłam we wczorajszym koncercie, była bardzo miło. troszkę zawiodłam się się podczas II części, ale ogólne wrażenie na piątkę.

Kasia

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 2977674 2012-01-05 10:52

zawiodłaś się, a mimo wszytsko 5? :D dziwna gradacja...;]

koteczek

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 2977673 2012-01-04 20:14 niespodzianka podczas przerwy?

co robia podczas przerwy?
widzowie moga popracowac na budowie nowego teatru :)

jagna

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 2977675 2012-01-05 14:58 "zagonić towarzystwo do pracy" ?

"zagonić towarzystwo do pracy" ?
"mocno rozprężone nieobecnością dyrektora robotniczo-artystyczne towarzystwo" ?
zgadzam się - banda rozpieszczonych, niby-dorosłych ludzi !
mega rozkapryszone gwiazdy niestety ale "braku kultury"
prawdziwi artyści niestety poumierali - zostały pseudo - divy z brakiem pokory i nosem mocno zadartym do góry .

ja

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 2977676 2012-01-06 19:59

Smutek ogarnia coraz wiekszy.....marność widzę marność...

ola

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 2977677 2012-01-06 21:11

koncert sylwestrowy byl do luftu, stare przeboje polskiej "estrady" i plac budowy... ani troche nie trącilo galą sylwestrową, a cena baaardzo wysoka. Nie popisal sie teatr muzyczny. szkoda, bo zaprosiłam kilkoro gosci z zagranicy, a oni ni w ząb nie rozumieli miernych aluzji i dlaczego w noc sylwestrową taki scenariusz

Mika

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 2977678 2012-01-07 14:59

powielanie tego samego scenariusza...HAŁTÓRA!! :)

LOPER

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 2977679 2012-01-07 23:36

A mi się baardzo podobało. Widziałam zeszłoroczny spektakl sylwestrowy i nie można nazwać tego "odgrzewanymi kotletami" ponieważ jest to kontynuacja a nie powtórka z rozrywnki. Bardziej mi się podobała pierwsza część, ze względu na jej chaos, i pozorne niepoukładanie. Pomysł na przerwę równie świetny:) Piosenki i owszem- były jak "u cioci" ale myślę, że były dobrym pomysłem. Publiczność wspaniale się przy nich bawiła BO ZNA TEKST. W drugiej części wolałabym już żeby dyrektor opowiadał o rozbudowie teatru a nie dowcipy, ale taka to już tradycja, więc i dowcipy Pana Korwina muszą być;)
Brawa dla zespołu!

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię