fot. Anna Szczodrowska / trojmiasto.pl
Na Gali pojawili się laureaci wszystkich nagradzanych kategorii - Ryszard Koziołek (eseistyka), Andrzej Stasiuk (proza) oraz Justyna Bargielska (poezja). Zabrakło tylko dodatkowej laureatki, Małgorzaty Szejnert, która otrzymała Specjalną "Nagrodę Osobną".
Kapituła NLG po raz drugi w 5-letniej historii Nagrody Literackiej Gdynia postanowiła zrobić wyjątek. Obok nagród w kategoriach proza, poezja i eseistyka, doczekaliśmy się nagrody specjalnej za twórczość wymykającą się klasyfikacjom.
Uroczysta Gala Finałowa zamknęła rozbudowany, ciekawy program trzydniowych Literaturomanii - święta literatury, skoncentrowanego wokół nominowanych od Nagrody Literackiej Gdynia.
- Wiosna w tym roku obfituje w smutne wydarzenia. Ja powiem o jeszcze jednym - czytelnictwo w Polsce spada. Ktoś stwierdzi - nieprawda! nie ma już z czego spadać. Okazuje się jednak, że wciąż ma i dalej spada. A my staramy się usypać wał przeciwko nieczytaniu - mówił w laudacji ogólnej podczas Gali przewodniczący kapituły Nagrody Literackiej Gdynia, prof. Piotr Śliwiński.
Laureatka nagrody za poezję - Justyna Bargielska - nie kryła wzruszenia. - Jednym znajomym obiecałam, że jak wygram Gdynię, to zostanę pilotem, a innym, że założę pismo dla kobiet. I muszę się zastanowić, co teraz - wyznała.
- Ta książka potwierdza talent Bargielskiej, widoczny w obu jej wcześniejszych tomach, i jest w najwyższym stopniu przejmująca. To taka poezja, która niesie za sobą potężną stratę, bo to opowieść o śmierci dziecka. Te wiersze są grą ze śmiercią, której nie da się ująć - opisywał "Dwa fiaty" Justyny Bargielskiej Piotr Śliwiński.
Kostka Literacka w kategorii proza przypadła w udziale Andrzejowi Stasiukowi za "Taksim", który spotkał się z dość chłodnym przyjęciem krytyków oraz czytelników prozy Stasiuka. - Słuchajcie. Byłem w Gdyni jesienią. Było ciemno i nie mogłem znaleźć adresu, którego szukałem. Uznałem, że to miasto przeklęte i wielokrotnie je przekląłem... a teraz ta nagroda. Dzięki - powiedział laureat, który pracuje obecnie nad książką poświęconą ludom dalekiej Rosji.
- Stasiuk przez ostatnie kilka lat, gdy pisał swoje autobiograficzno-reportażowo-eseistyczne dzieła, z "Jadąc do Babadag" na czele, jawił się jako uwodziciel - ktoś, kto nie tylko opowiada nam jakąś historię, ale przede wszystkim uwodzi swoim językiem. A w "Taksim" następuje nieoczekiwane wyciszenie i starcie tego języka, co wydaje się ciekawie współgrać z portretem bohaterów i z koncepcją życia, która zostaje tam wyrażona. To książka niesłychanie przemyślana, dyskretnie, ale mocno skonstruowana i oczywiście jest bardzo dobrą prozą - tłumaczy werdykt przewodniczący kapituły Nagrody.
Zdobywcą Nagrody Literackiej Gdynia za esej ogłoszono Ryszarda Koziołka za książkę "Ciała Sienkiewicza". - Ta nagroda utwierdza mnie w przekonaniu, że Henryk Sienkiewicz w dalszym ciągle jest pisarzem ważnym z uwagi na rolę jaką odgrywał i wciąż odgrywa w życiu kulturalnym Polaków. Bez względu na to, co myślimy o jego twórczości, on jest ciągle jednym z najważniejszych polskich pisarzy - bez niego nie ma literatury polskiej. Trzeba zmienić formułę jego czytania, inaczej myśleć o jego aktualnej obecności, ale nie można z niego zrezygnować.
Piotr Śliwiński wybór kapituły skomentował następująco: - Sienkiewicz w pracy Koziołka brzmi całkowicie nowatorsko, ale nie nowinkarsko. "Ciała Sienkiewicza" są odległe od "modnisiowego" podejścia do literatury. To jest uczciwe, solidne odczytanie pisarza. Co więcej, autor książki operuje w centrum polskiej wyobraźni, bo została ona ukształtowana przez książki Sienkiewicza bardziej niż przez kogokolwiek innego i w tym kontekście jest to książka społecznie ważna.
Po raz drugi została przyznana również Specjalna "Nagroda Osobna". Pierwszą jej laureatką była Magdalena Tulli (za "Skazę" w 2007 roku). Tym razem otrzymała ją nieobecna w Gdyni z uwagi na powódź w rozlewisku Wisły Małgorzata Szejnert za książkę "Wyspa klucz", która w opinii kapituły NLG - podobnie jak nominowana do NLG w 2008 roku inna pozycja tej autorki, "Czarny ogród" - wymyka się klasyfikacjom i jest konsekwentną próbą przywrócenia literaturze reportażu.
POEZJA (50 tys. zł)
Justyna Bargielska za książkę "Dwa fiaty"
PROZA (50 tys. zł)
Andrzej Stasiuk za książkę "Taksim"
ESEISTYKA (50 tys. zł)
Ryszard Koziołek za książkę "Ciała Sienkiewicza"
SPECJALNA "NAGRODA OSOBNA" (10 tys. zł)
Małgorzata Szejnert za książkę "Wyspa klucz"






















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.