kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

wiadomości kulturalne

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Młodość, świeżość, multimedialność. Wystawa „Dni Wilna” w Łaźni

Walka czy zabawa?Instalacja fotograficzna „Žalgiris/Grunwald”.

Weronika Korbal/trojmiasto.pl

Walka czy zabawa?Instalacja fotograficzna „Žalgiris/Grunwald”.

Trzech artystów, odmienne sposoby ekspresji i różne motywy eksploatowane w ich pracach. Co łączy ich poza tym, że wszyscy pochodzą z Litwy? Posiłkowanie się znanymi już obrazami i odwołania do tradycji, ale w aktualnej formie. Wystawa "Dni Wilna" w CSW Łaźnia to niewielki, ale bardzo ciekawy przegląd najnowszej sztuki litewskiej.



Swojskie podejście do kwestii estetyki. Fotografie Irmy Stanaitytė.

Weronika Korbal/trojmiasto.pl

Swojskie podejście do kwestii estetyki. Fotografie Irmy Stanaitytė.

Instalacja fotograficzna „Dom” Irmy Stanaitytė.

Weronika Korbal/trojmiasto.pl

Instalacja fotograficzna „Dom” Irmy Stanaitytė.

"Grawitacja", a raczej jej brak. Cykl fotografii polaroidowych dokumentujących klubowe życie w Wilnie.

Weronika Korbal/trojmiasto.pl

"Grawitacja", a raczej jej brak. Cykl fotografii polaroidowych dokumentujących klubowe życie w Wilnie.

Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia otworzyło wystawę prezentującą dokonania trójki litewskich artystów. Trzecia z cyklu, zatytułowana po prostu Dni Wilna, stanowi przedsmak wrześniowego festiwalu Wilno w Gdańsku - Festiwal Europejskich Stolic Kultury. W jego skład wejdą tak jak w minionych edycjach projekcje filmowe w Łaźni, akcje artystyczne w przestrzeni publicznej, koncerty. Nie zabraknie także innych ciekawych projektów wystawienniczych m.in. galeria PiTiPa stanie się miejscem przeglądu litewskiego i polskiego designu.

Wystawa w Łaźni to zbiór prac różnorodnych i efektownych wizualnie. Działają na widza wielkością, multimedialnością oraz odczuciem "młodzieńczości" i świeżości tej sztuki. I choć często sięgają do tradycji, przetwarzając znane motywy i czerpiąc z dokonań klasyków, to wrażenie z kontaktu z nimi jest na wskroś współczesne.

Autor wielkiej instalacji fotograficznej "Žalgiris/Grunwald", Ugnius Gelguda, skutecznie miesza oglądającemu w głowie stosując prosty chwyt. Do obrazu przedstawiającego tłum ludzi bawiących się na koncercie podkłada tło dźwiękowe w postaci nagrania z pola bitwy. W pierwszej chwili przyglądamy się zdezorientowani instalacji, by dopiero po chwili poskładać sobie w głowie, co mamy przed oczami. Druga praca tego autora to także projekt korzystający z fotografii, tym razem w skali mini.

Cykl polaroidowych fotografii "Grawitacja" to zapis klubowego życia mieszkańców Wilna. Zdjęcia idealnie oddają transowy klimat nocnych imprez, potęgowany jeszcze nieostrościami, chwytaniem postaci w ruchu. Ugnius Gelguda stawia wysoko poprzeczkę, przy jego realizacjach nieco słabną prace dwójki pozostałych artystów.

Irma Stanaitytė proponuje instalację fotograficzną "Dom" oraz lightboxowy "Tryptyk", których zestawienie każe zastanowić się nad funkcjonującymi sposobami postrzegania piękna. "Tryptyk" to cykl ascetycznych obrazów, pięknych w swej prostocie, bez względu na to, czy są one fotograficznym makro zbliżeniem struktury kamienia, czy uchwyceniem w kadrze fragmentu nie zasłanego łóżka. Na tym tle "Dom" prezentuje swojskie podejście ojca artystki do kwestii estetyki - kompozycje z pluszaków zestawionych z dewocjonaliami to esencja domowego klimatu. I choć na fotografiach widzimy przedmioty, którym daleko do miana pięknych, to aranżowanie ich w układy przez ojca Stanaitytė jest także swoistym rodzajem ekspresji artystycznej.

Wideo performer Arturas Bumšteinas sięgnął do klasyków muzyki. W wideo będącym zapisem performance "Stockhausen's Cocktail Bar" dokonał interpretacji dzieła, jakim jest pierwsza partytura muzyki elektronicznej autorstwa niemieckiego kompozytora Karlheinza Stockhausena. Tyle, że parametry muzyczne zastąpił napojami alkoholowymi mieszanymi w określonych ilościach. W efekcie akcji powstawały drinki Stockhausena, które jak twierdzi autor, są zdatne do spożycia. W pozostałych pracach Bumšteinas w równie oryginalny sposób mierzy się ze spuścizną innych wielkich kompozytorów, min. Ryszarda Wagnera.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 3)

zgłoś do moderacji opinię 4618558 2010-08-10 07:22 Kto pozwala na marnowanie pieniędzy podatników na tą "Łażnię" ?

Rozgonić kliki darmozjadów !!!

lesby

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 9

zgłoś do moderacji opinię 4618559 2010-08-10 16:41 więcej o festiwalu w linku

http://rozrywka.trojmiasto.pl/info_imp.php?id_imp=168023

pozdrawiamy

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4618560 2010-08-15 17:39 no to znowu

zasikaja cala okolice

ponary

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię