Duży sukces organizacyjny odniósł Gdański Teatr Szekspirowski. Międzynarodowy projekt "Poza sceną - nowe trendy w teatrze europejskim", którego koordynatorem jest Fundacja Theatrum Gedanense, otrzymał maksymalną liczbę punktów i został oceniony najwyżej ze wszystkich projektów dofinansowanych z Programu Kultura Unii Europejskiej.
Co oznacza ten sukces w praktyce? - Otrzymaliśmy najwyższą dotację w historii Festiwalu Szekspirowskiego, bo aż 196 tys. euro na 200 tys. maksymalnie przyznawanych przez Unię Europejską na dany projekt. Dzięki temu program naszego festiwalu ominęły cięcia repertuarowe - mówi Anna Szynkaruk-Zgirska, koordynatorka projektu.
Dyrektor Teatru Szekspirowskiego i festiwalu poświęconego twórczości słynnego Stratfordczyka Jerzy Limon nie ukrywa, jak wielką rolę spełnia ten zastrzyk gotówki w budżecie festiwalu. - W czasach, gdy firmy nie są skore do jakiegokolwiek sponsoringu, samorządy zaciskają pasa jak tylko mogą, a w budżecie państwa również oszczędza się na kulturze, takie zewnętrzne dofinansowanie jest po prostu zbawienne.
Najwyżej w Europie oceniony projekt łączy interdyscyplinarne podejście do sztuki teatralnej i wysokiej jakości działania artystyczne z myślą teoretyczną. Jego integralną częścią jest konferencja naukowa "Blending the Media. Art in the Theatre/ Theatre in the Arts", poświęcona zjawisku przenikania się sztuk multimedialnych i teatru.
Na konferencji (1-5 sierpnia w Ratuszu Staromiejskim) wystąpi m.in. Patrice Pavis - słynny badacz dialogu międzykulturowego w teatrze, Bryan Reynolds z goszczącego na Festiwalu Szekpirowskim w ubiegłym roku amerykanskiego Transversal Theater Company, czy Elisabeth LeCompte, reżyserka "Hamleta" formacji The Wooster Group - największej gwiazdy tegorocznego festiwalu.
Istotną rolę dla losów dotacji odgrywa aktywna współpraca z partnerskimi instytucjami w Europie. Gdański Teatr Szekspirowski doczekał się wsparcia ze strony regularnie przyjeżdżającego do grodu nad Motławą London Metropolitan University, który tradycyjnie już pokażą własną szkolną produkcję i poprowadzi warsztaty aktorskie i taneczne (street dance). Przedstawiciele drugiego brytyjskiego partnera, Parrabboli, poprowadzą w oparciu o "Burzę" warsztaty multimedialne typu work-in-progress. Trzeci i ostatni z partnerów tegorocznego projektu (Gyulai Varszinhaz) zaprezentuje jeden ze spektakli.
Najważniejszy pozostaje oczywiście sam festiwal, na którym zobaczymy w sumie 13 spektakli, w tym 10 zagranicznych i 3 polskie. Oprócz wspomnianego "Hamleta" The Wooster Group, z pewnością uwagę przyciągnie monodram wielkiego europejskiego reżysera Petera Brooka ("Warum, Warum"). Co ciekawe w programie festiwalu znalazły się po 3 tragedie "Hamleta" i komedie "Snu nocy letniej". Po pięciu latach nieobecności w repertuarze festiwalu pojawił się też rzadko wystawiany "Kupiec wenecki" i to od razu dwukrotnie. Okazji do porównań więc z pewnością nie zabraknie.
Bilety na spektakle będzie możne rezerwować od 17 lipca (wcześniej mają być znane ceny biletów na poszczególne wydarzenia).














Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.