mat. prasowe
Kai Bumann, dyrektor artystyczny Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku
Już w najbliższy piątek (24 września) koncert inaugurujący kolejny sezon artystyczny Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. Zarówno o tym koncercie, jak i planach na rozpoczynający się sezon, rozmawialiśmy z Kaiem Bumannem, dyrektorem artystycznym Polskiej Filharmonii Bałtyckiej.
Przed nami kolejny sezon koncertowy. Co szczególnego ma do zaoferowania melomanom Filharmonia w tym roku?
Kai Bumann: Szczególna będzie już sama inauguracja! Oprócz otwarcia nowego sezonu, rozpocznie ona cykl "Zakopane w Gdańsku", na który złożą się osadzone w tematyce tatrzańskiej koncerty wraz z czterema różnymi wystawami. Na początek usłyszymy III Symfonię H. M. Góreckiego, "Symfonię pieśni żałosnych", w której tekst drugiej części oparty jest na inskrypcji pochodzącej z celi więzienia "Palace" w Zakopanem, wyrytej przez młodą dziewczynę więzioną przez gestapo. Koncertowi towarzyszyć będzie wernisaż pana Stanisława Cukra, dyrektora tamtejszego Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. A. Kenara i znakomitego artysty rzeźbiarza, którego prace znajdują się między innymi w zbiorach British Museum. Przez cały sezon przewijać się będzie tematyka tatrzańska, nie tylko w muzyce czy sztukach plastycznych, ale także w sferze idei, czego najlepszym przykładem są organizowane jeszcze w październiku Dni Tischnerowskie. Poza tym będziemy kontynuować cykl symfonii Mahlera, co jest dla nas bardzo ważnym przedsięwzięciem.
Wizyty jakich dyrygentów i solistów możemy się spodziewać?
W tym sezonie jak zwykle przyjedzie do nas wiele wspaniałych osobistości. Wyjątkowym wydarzeniem będzie z pewnością wizyta maestro Antoniego Wita, który poprowadzi naszą orkiestrę w I Symfonii Szostakowicza, ponownie odwiedzi nas także Roman Kofman, tym razem z programem rosyjskim, być może uda się także ponownie sprowadzić Maxima Vengerova, którego wizyta w Gdańsku była olbrzymim sukcesem. Na Ołowiance występować będą znakomici śpiewacy - Iwona Hossa, Adam Kruszewski, Ewa Marciniec i wirtuozi instrumentów - flecista Łukasz Długosz, pianistka Natalia Pasiecznik (siostra wspaniałej śpiewaczki Olgi Pasiecznik) a także skrzypkowie - Krzysztof Jakowicz i Piotr Pławner. Mamy dwie świetne koncertmistrzynie - Natalię Walewską i młodziutką Joannę Konarzewską, i w jej właśnie wykonaniu będziemy mieli okazję posłuchać słynnego koncertu skrzypcowego J. Brahmsa.
Czy Orkiestra PFB będzie występować także poza swoją siedzibą?
Jak zawsze angażujemy się w różne festiwale i wydarzenia, jesteśmy obecni w Gdyni, Rumii, Oliwie, jednak centrum naszych działań pozostaje Ołowianka.
A jeśli chodzi o nagrania - czy Filharmonia ma jakieś plany fonograficzne?
Nagrania należą do trudnych realizacyjnie przedsięwzięć, wymagają znacznego budżetu i podchodzimy do tego tematu ostrożnie. Nagrywaliśmy jednak VIII Symfonię Krzysztofa Pendereckiego, prędzej czy później należy się więc spodziewać, że płyta z tym materiałem ujrzy światło dzienne. Przede wszystkim jednak skupiamy się na naszych koncertach i serdecznie na nie wszystkich zapraszamy.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.