kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

Najczęściej czytane

spektakl - Czarodziejski flet

Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

podziel się na Facebookuprześlij artykułdrukuj artykuł

Czarodziejski flet

Czarodziejski flet - Opera Bałtycka

mat. prasowe

Opera Bałtycka

Gdańsk, al. Zwycięstwa 15

kasy : 58 763-49-06

Data premiery:

27 marca 2010

Czas trwania:

2 godz. 50 min. (1 przerwa)

Ocena:  3.71/5 (55 głosów)

Oceń: oceń na 1 oceń na 2 oceń na 3 oceń na 4 oceń na 5

zobacz opinie  opinie (76)

Wolfgang Amadeusz Mozart
Czarodziejski flet

Libretto: Emanuel Schikaneder
Prapremiera 30 września 1791

niemiecka wersja językowa / tłumaczenie wyświetlane nad sceną

Zgodnie z zapowiedziami proponujemy trzecią część tryptyku Mozartowskich arcydzieł. Po "Don Giovannim" i "Weselu Figara" kolej na najbardziej tajemnicze dzieło. Pozornie jest lekkim singspielem o przygodach poszukiwaczy uprowadzonej księżniczki. W rzeczywistości jest wspaniałą poetycką wariacją o świecie bez Boga, w którym ludzie sami ustanowili system wartości i próbują wśród codziennych radości i trosk bronić tego systemu i nadać mu sens, a jednocześnie nadać sens własnemu kruchemu życiu. Pozornie jest to ironiczna opowieść o masonerii - jej pięknie i śmiesznostkach, ale pod nią znajdziemy wyznanie, że prawdziwa mądrość człowieka nie kryje się w tajemnych księgach i obrzędach, tylko w miłości i prostych chwilach ulotnego szczęścia. Nasz hołd wobec genialnego kompozytora będzie i tym razem polegał na najwyższej, na jaką stać nasz zespół, staranności w zrealizowaniu jego partytury.

"Czarodziejski flet" to arcydzieło Mozarta, które powstało na marginesie ostatniego jego dzieła, czyli "Requiem". Wydawać by się mogło, że jest to bajka o księciu szukającym ukochanej i jego kompanie, ale to tylko pozory. Przyglądając się bliżej tej operze dostrzeżemy w niej przesłania filozoficzne dotyczące wierności, poświęceniu, którego wymaga prawdziwa miłość. Zauważymy rozczarowanie kompozytora wolnomularstwem (Mozart wraz z Schikanederem byli masonami, zasiadali w loży). I wreszcie spostrzeżemy, że Mozart odkrywa przed nami przyczyny napięć pomiędzy światem męskim i kobiecym. Odkryjemy za kompozytorem, iż największym skarbem człowieka jest jego wolność, na którą trzeba sobie zasłużyć, którą nie jest łatwo osiągnąć.

Kierownictwo muzyczne: Jose Maria Florencio
Inscenizacja i reżyseria: Marek Weiss
Scenografia i kostiumy: Hanna Szymczak
Choreografia: Izadora Weiss
Przygotowanie Chóru: Dariusz Tabisz
Projekcje multimedialne: Marek Zygmunt

Obsada
Tamino, książę egipski: Aleksander Kunach (11-12,14-15.12), Adam Zdunikowski
Pamina, córka Królowej Nocy: Ingrida Gapova, Anna Mikołajczyk (11-12,14-15.12), Julia Iwszkiewicz
Królowa Nocy, matka Paminy: Aleksandra Buczek (12,15.12), Edyta Piasecka (11,14.12)
Papageno, ptasznik Królowej Nocy: Dariusz Machej , Mikołaj Zalasiński, Robert Gierlach (11-12,14-15.12)
Papagena: Anna Fabrello, Julia Iwaszkiewicz (11-12,14-15.12)
Sarastro, kapłan Izydy i Ozyrysa: Daniel Borowski (11-12,14-15.12), Piotr Nowacki
Monostatos: Krzysztof Kur, Jacek Szymański, Łukasz Wroński (11-12,14-15.12)
Przemawiający: Piotr Lempa, Piotr Nowacki (11-12,14-15.12), Bogusław Szynalski
Dama I: Anna Fabrello (11-12,14-15.12), Eliza Kruszczyńska
Dama II : Monika Fedyk-Klimaszewska (11-12,14-15.12)
Dama III : Joanna Cortes (11-12,14-15.12), Karolina Sikora
Chłopiec I: Jaryna Kuzymch (11-12,14-15.12), Magdalena Smulczyńska
Chłopiec II: Jan Monowid, Tomasz Raczkiewicz
Chłopiec III: Karol Bartosiński (11-12,14-15.12), Piotr Łykowski
Zbrojny I: Marek Szymański, Vitaly Vydra (11-12,14-15.12)
Zbrojny II: Rafał Korpik, Taras Kuzmych (11-12,14-15.12)
oraz
Bałtycki Teatr Tańca, Chór i Orkiestra Opery Bałtyckiej
dyrygent: Jose Maria Florencio

przeczytaj także:

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 76)

zgłoś do moderacji opinię 1535179 2010-03-18 11:26 nie ma w trójmiescie ladnie spiewających chłopców???

szkoda, że chłopcy nie będą obsadzeni w przedstawieniu... to pewna magia tego dzieła. :(

lol

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 10

zgłoś do moderacji opinię 1549934 2010-03-28 09:31 rewelacja!!!

Cudowny, głęboki spektakl. Piękne głosy, jestem pod wielkim wrażeniem! Pan Weiss zrobił cudowne przedstawienie, a dyrygent świetnie przygotował muzycznie!!! jestem dumny, że w gdańsku jest taka wspaniała opera!!!

meloman

popieram opinię 18 / nie zgadzam się 20

zgłoś do moderacji opinię 1549988 2010-03-28 10:37 mieszane uczucia

Po obejrzeniu wczorajszej premiery mam mieszane uczucia. "Czarodziejski Flet" był dla mnie zawsze dziełem baśniowym, odrealnionym, pełnym magii, czarów i fantazji. Wczorajsze wystawienie zostało całkowicie pozbawione tej baśniowości. Scenografia ograniczona do absolutnego minimum, sterylna wręcz, zbudowana głównie wokół projekcji multimedialnych i gry świateł. Jednym ciekawym zabiegiem scenograficznym była pochyła scena z otwierającą się zapadnią.
Reżyser starał się epatować nagością, erotyką - nie wiem czemu miało to służyć - przecież nie zaszokowaniu widza, w szczególności w dzisiejszych czasach... Postaci większości kobiet były przedstawione w sposób co najmniej dziwny - jako istoty brzydkie, niechlujne, nieatrakcyjne, nie wspominając o Papagenie która pojawia się na scenie jako mężczyzna z przyklejonymi wąsami! Dużo groteski i przerysowań.
Na szczęście muzyka Mozarta broni się sama - świetnie przygotowana orkiestra, bardzo dobry Papageno i Królowa Nocy - w II akcie.
Szkoda, że nie udało się zachować w tym wystawieniu spójności reżyserii i scenografii z warstwą muzyczną...

Mariposa

popieram opinię 21 / nie zgadzam się 10

zgłoś do moderacji opinię 1550030 2010-03-28 11:18 Super!

Fajny spektakl, świetni wykonawcy, a Damy po prostu SUPER!!!

Kinia

popieram opinię 17 / nie zgadzam się 14

zgłoś do moderacji opinię 1550045 2010-03-28 11:27 dwa flety ma Papageno!

Czarodziejski Flet Weiss'a i Florencia oglada i slucha sie dobrze. Escetyczna scenografia ladna. Ciekawy pomysl, inny niz inne. Fajne, ladnie spiewajace Damy, Chlopcy, dobra Krolowa, ale Papageno super!!! Zalasinski Mikolaj - artysta wszechstronny. Spiewa Mozarta, Verdiego, Wagnera i zawsze w stylu i na wysokim poziomie. Piekna barwa glosu i aktorstwo wspaniale. Po spektaklu publicznosc wstala. Generalnie BRAWO!!!

Małgosia

popieram opinię 11 / nie zgadzam się 12

zgłoś do moderacji opinię 1550132 2010-03-28 12:44 Flet na PLUS

Bylem na premierze i musze przyznac, ze ciekawy spektakl. Trochę brakowalo mi miękkości w orkiestrze, ale grali dobrze. Soliści ładne głosy. Wyrozniał się Papageno ( Mikolaj Zalasinski). Bardzo ładny głos barytonowy i świetny aktor. Dobry Tamino, Krolowa i Pamina. Sympatycznie ustawione Damy i dobry pomysl z Chlopcami.

Tomek

popieram opinię 14 / nie zgadzam się 17

zgłoś do moderacji opinię 1550585 2010-03-28 20:20 Duży sukces Opery Bałtyckiej

Bardzo ciekawy pomysł reżysera. Świetna gra orkiestry. No i rewelacyjny M. Zalasiński jako Papageno. Warto się wybrać!

carlo59

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 20

zgłoś do moderacji opinię 1551166 2010-03-29 10:21 Brawo soliści !

Dobry spektakl ! Bardzo dobra obsada solistów, myślę, że nie jeden teatr operowy w Polsce może pozazdrościć takiej obsady. Świetny Zdunikowski , Zalasiński, odnalazł się wreszcze fajnie w Mozarcie, Damy i Chłopcy no i Królowa Nocy, której wybaczam nawet tego F!. Po Sarastrze spodzieawłam się nieco więcej jak na "gwiazdę" z MET, ale ładnie. Ogólnie brawo!

Madzia

Madzia

popieram opinię 14 / nie zgadzam się 20
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1552969 2010-03-30 10:42 Bas słaby (2)

Słaby głos Borowskiego

misiek

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 38

zgłoś do moderacji opinię 1553505 2010-03-30 15:28

Chyba pan/pani Misiek myli nazwiska solistów... Słaby to był pan Nowacki. Borowski jako Sarastro pokazał wielką kulturę śpiewu i piękny głos. Dawno nie było w Gdańsku tak szlachetnego głosu- a wiem co mówię, bo kibicuję Bałtyckiej od lat-będzie już blisko 20tu. Pan Nowacki wyryczał swoją rolę (w sobotniej premierze śpiewał Sprechera, w niedzielnym spektaklu był Sarastrem). Moim zdaniem śpiewanie nie polega tylko na krzyczeniu.

Aleksandra

popieram opinię 17 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 1553689 2010-03-30 17:29 zaczarowal mnie poziom tego Fletu!!!!

mysle, ze w Gdansku powinnismy sie cieszyc,ze spiewaja tu najlepsze polskie basy. Borowski i Nowacki spiewali w La Scali to chyba swiadczy o czyms nie?

grandecorelli

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 1553117 2010-03-30 12:16 Zakochana w Zalasinskim ( Papageno)

Ten Zalasinski, to mnie doprowadza do szczytowania. Nie wiem co to jest, ale jak on sie pojawia na scenia to nagle wszystko ozywa, chce sie sluchac , patrzec i swiat staje sie inny. Kocham Pana glos, scenicznosc, swobode i wszystko razem.

Kaja

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 30

dodaj swoją opinię