Już od pierwszych dni wystawa przyciąga tłumy zwiedzających.
Takie kolekcje pojawiają się w Trójmieście niezmiernie rzadko. Wystawa "Van Eyck - Memling - Bruegel" jest prezentacją złotego wieku malarstwa północnej Europy w niewielkiej, ale niezwykle smakowitej pigułce.
- Wybierzesz się na wystawę w Muzeum Narodowym?
-
oczywiście, takich arcydzieł na pewno nie przegapię!
64% -
już ją widziała(e)m
2% -
rarczej tak, muszę tylko znaleźć czas
21% -
nie, nie interesują mnie takie wystawy
13%
łącznie głosów: 425
I nie szkodzi nawet to, że na wystawę "Van Eyck - Memling - Bruegel. Arcydzieła malarstwa z kolekcji Muzeum Narodowego im. Brukenthala w Sibiu (Rumunia)" składa się jedynie 35 prac. Za to jakich autorów!
Podróż przez XVII-wieczny świat zaczynamy od cyklu martwych natur, które pokazują zamiłowanie dawnych mistrzów do drobiazgowego uwieczniania przepięknych przedmiotów codziennego użytku, jedzenia czy roślinności. Niewielka grupa malarstwa rodzajowego rzuca światło na styl życia i rozrywki w dawnych czasach. Perełką tej części ekspozycji jest "Pejzaż zimowy z łyżwiarzami i pułapką na ptaki" Pietera Bruegela (Breughela - używane są dwie pisownie tego nazwiska) Młodszego. Od niego płynnie przechodzimy do malarstwa pejzażowego z elementami sztafażu, by następnie prześledzić wpływy włoskie i angielskie we flamandzkim i niderlandzkim malarstwie. Ekspozycję zamykają przedstawienia religijne i mitologiczne oraz portretowe. Akcentem, wieńczącym całość, jest dzieło "Mężczyzna w niebieskim chaperonie" Jana Van Eycka.
Oglądamy dzieła wielkiej wartości i dlatego nie powinniśmy narzekać na skromne rozmiary wystawy. To nawet jej zaleta! I nie chodzi tu tylko o możliwości ekspozycyjne, choć niewątpliwą zaletą jest skonstruowanie wystawy w przejrzysty i atrakcyjny sposób, bez zbędnego natłoku. Dzięki temu ogląda się ją po prostu dobrze, z niesłabnącym zainteresowaniem i skupieniem. A przecież pewnie każdy z nas choć raz doznał uczucia nadmiaru i znudzenia, opuszczając muzeum z najwspanialszymi nawet, ale trudnymi do ogarnięcia zbiorami.
Wystawę wzbogaca film, prezentujący Muzeum Narodowe im. Brukenthala w Sibiu oraz replika pierścionka, uwiecznionego na wspomnianym obrazie Van Eycka, do 1991 roku przypisywanego Durerowi. Jest to zapowiedź nowego projektu Muzeum Narodowego, który zakłada tworzenie wiernych kopii biżuterii, jaką można oglądać na obrazach, znajdujących się w gdańskich zbiorach. Wiernie wykonana kopia z zachowaniem tradycyjnych metod technologicznych ma stanowić przykład kolejnych realizacji, dostępnych na zamówienie za pośrednictwem Muzeum Narodowego. Wystawie towarzyszy również program naukowy w postaci wykładów dla dorosłych oraz zajęć dla dzieci.
Wystawę "Van Eyck - Memling - Bruegel" można oglądać do końca roku w Oddziale Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego przy ul. Toruńskiej w Gdańsku.



















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.