Podaj adres email, na który chcesz dostawać Tygodnik Kulturalny
Informacje
wiadomości
- Głos z Plamy. Festiwal Feta tuż, tuż (9 opinii)
-
Scooby Doo i lata 20., lata 30., czyli Noc Muzeów w Trójmieście
(27 opinii)
- Literatura lesbijska jest potrzebna. Wywiad z Krzysztofem Tomasikiem (208 opinii)
- Bogaty konkurs o "Złotego Yoricka" na Festiwalu Szekspirowskim (3 opinie)
-
Koszmar, który trwa - o "Idąc rakiem" Teatru Miejskiego
(8 opinii)
archiwum »
Najczęściej czytane
-
Scooby Doo i lata 20., lata 30., czyli Noc Muzeów w Trójmieście
(27 opinii)
- Głos z Plamy. Festiwal Feta tuż, tuż (9 opinii)
- Literatura lesbijska jest potrzebna. Wywiad z Krzysztofem Tomasikiem (208 opinii)
- Bogaty konkurs o "Złotego Yoricka" na Festiwalu Szekspirowskim (3 opinie)
-
Koszmar, który trwa - o "Idąc rakiem" Teatru Miejskiego
(8 opinii)
scena trójmiejska
Gdańsk:
Gdynia:
Sopot:
przewodnik kulturalny
spektakl - Antygona
Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów
Antygona
![]() |
Sofokles
Przekład:
Antoni Libera i Janusz Szpotański
Reżyseria:
Mirosław Kocur
Scenografia:
Robert Sochacki
Muzyka:
Zbigniew Łowżył
Choreografia:
Leszek Bzdyl
(Duża Scena, II akty, 90 min.)
“Nie usiłujemy zatem interpretować treści jako aluzji do wydarzeń współczesnych, nie inscenizujemy też tezy o słuszności jednej ze stron sporu. O jałowości takich prób świadczą tomy uczonych rozpraw, w ramach których najwię-ksi badacze nie byli i nie są w stanie osiągnąć wspólnej opinii. Wyznaczamy sobie zadanie skromniejsze - postawić pod osąd widowni złożone racje postaci tragedii, ukazując wszystkich z jak najlepszej strony, poprzez to, co ukochali, a nie przez to, czego nienawidzą. “Antygona” to dla nas przede wszystkim opowieść o wielkich miłościach, tragiczna wersja “Pieśni nad pieśniami”
Mirosław Kocur
“Efekt artystyczny gdyńskiej “Antygony” jest poruszający. Skondensowany tekst oraz efektowna forma plastyczna stanowią o walorach przedstawienia, które uzupełnia ruch sceniczny i warstwa dźwiękowa (...) To przedstawienie warto zobaczyć, a na kreację Stefana Iżyłowskiego w roli Kreona zwrócić szczególnie baczną uwagę”
Głos Wybrzeża 31.03.1999.
“Ten koncert na ludzkie emocje i racje, na bębny, beczki i skrzypce kończy się rewelacyjną sceną w wykonaniu aktorów teatru Dada von Bzdulow. Transowo-ekstatyczny taniec dwóch par, bitwa na ciała. Szalony, szaleńczy wir. Tylko tak mógł skończyć się ten koncert. Zwyciężył boski porządek natury. Jednak z odejściem Kreona powrócił chaos”
Gazeta Wyborcza, 31.03.1999
fot. Ewa Grabowska - Sadłowska
sortuj:
rosnąco
|
pokaż widok standardowy
opinie (razem: 18)
|
to było poprostu beznadziejne |
|
|
|
|
całe przedstawienie było nudneee... prawie się zasnęło... i jeszcze ta scenografia... blee |
|
|
|
|
Jeśli ktos ma recenzje Antygony z tego teatru prosze odezwijcie sie do mnie!!!!! ogółem to mi sie nie podobało a teraz musze pisac recenzje.... :-( |
|
|
|
|
Spektakl był poprostu nudy. Tylko pilnowałem żeby kolega nie zasnął bo mu sie oczy kleiły. Te 12 zł wolałbym już wydać na bajke w kinie i zapewniam, że ta bajka byłaby ciekawsza. Spektakl ogólnie nie udany, za nowoczesny. Czemu aktorzy nie byli ubrani w tuniki tylko w garnitury(kreon) albo jego podwładni w jakieś spodnie i bluzeczki. Taką sztuke to powinien wystawiać teatr muzyczny. Teraz musze napisać rezenzje z tej sztuki. To bedzie bardzo proste ponieważ ma ona dużo więcej minusów niż plusów. Krótko, treściwie i na temat . Recenzja powinna zająć jakieś dwie strony A5. |
|
|
|
|
Chociaz sama jestem przedstawicielka mlodego spoleczenstwa przerazaja mnie wpowiedzi tyczace sie tej sztuki. Jak mozna tak plytko traktowac teatr,sztuke i jego caloksztalt.Ludzie ktorzy sie tu wypowiedzilie sa totalnie pozbawiniej jakiejkolwiek wrazliwosni na piekno! Nie rozumiem jak mozna miec tak plytkie podejscie do zycia ! Mlodziez nie potrafia docenic wartosci i przeslania jakie niesie 'Antygona" moze dlatego ze za bardzo przywykla do kiczu jaki oferuje jej wspólczesnosc i doglebnie nim przesiakla!!! |
|
|
|
|
jedyny plus-muzyka,pozostałe-same minusy |
|
|
|
|
Po pierwsze - spektakl bardzo mi się podobał , świetna gra aktorów , światło , dźwięk. Myślę , ze gdyby muzyczny to zrobił - nie byłoby klimatu , a w miejskim - było swietnie. Terezjasz , Kreon te role zapamiętam chyba na zawsze. Po drugie - zgadzam się z Katharsis , wypowiedzi ludzi sa naprawde płytkie i po prostu chamskie. Jak się nie czytało książki to się nie idzie do teatru bo się tego nie zrozumie. |
|
|
|
|
Ostatnoi byłam w Teatrze Wybrzeża "Sługa dwóch panów" |
|
|
|
|
może być! nic z tego nie kapuje |
|
|
|








Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.